czwartek, 13 kwietnia 2017

Początki

Hejka!
To bedzie pierwszy post w nowym blogu.
Duzo osób pisało mi dlaczego usunęłam starego..
Nie mam rzadnej sensownej odpowiedzi poprostu chciałam zacząć nowa
przygodę z blogiem i zrobić to bardzo po mojemu .

Pierwszy post bedzie poświęcony dziedzinie fitnessu.

W ostatnim czasie dostałam maile typu "co zrobić żeby schudnąć","jak zacząć".
Nie chciałabym w tym poście się chwalić czy wymądrzać,chce wam 
pokazać jak ja doszłam to całkiem niezłej formy.

Bardzo trudno było mi zacząć,cały czas odkładałam ćwiczenia 
czy też diety.I w niczym mi to nie pomagało.
Ale potem powiedziałam STOP tak nie może być.


Pierwszym moim osiągnięciem było stopniowe porzucenie cukru.

Dieta cukrowa polegała u mnie na tym:
1.Pierwsze 4 dni nie jadłam słodyczy ani nie słodziłam herbaty
natomiast na 5 dzień mówiąc potocznie "nażarłam sięczekolady"
2.Po jednym dniu powtórzyłam to samo tylko że tydzień,po tygodniu znowu
sie najadłam.
3.I tak minął mięsiąc.
4.I nie potrzebowałam cukru,zero słodyczy,gorzka herabata,jedynie 
gdzie używam łyżkę cukru to niestety kawa bez której sie nie obędzie.

Do tego zamiast kolacji zjadłam jogurt naturalny z owocami 
i różnymi zdrowych dodatkami.

O to mamy dosyć prosta i nieszkodliwa dietę.
Najgorsza dieta jest Głodówka,której każda/y powinien trzymać się z dala


ĆWICZENIA 
Zaczęłam od prostego ćwiczenia jakim jest rowerek,kazdy prawie chyba wie 
na czym on polega.
Drugim są brzuszki na początek radzę tylko 3 serio po 10.
Ostatnim są różnorodne ćwiczenia z hantlami.
Dla osób które nigdy nie ćwiczyły z hantlami lub dla dziewczyn które chcą tylko 
dopracować mięśnie polecam hantle po 1,5 kg.te z pewnością wystarcza.

Ostatnia wskazówką jest SILNA WOLA.


To na tyle,mam nadzieje ze post sie spodobał.
Bardzo chętnie pomagam i odpisuje na maile
weronikalembicz@wp.pl

Dozobaczenia ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz